• Wpisów: 69
  • Średnio co: 37 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 11:16
  • Licznik odwiedzin: 10 031 / 2639 dni
 
myszonek
 
Pierwszy raz użyłam dzisiaj sławnego Collosala. Szału nie ma, "colosalnego" efektu także. Musiałam doprawić moim Lovelaskiem żółtodziobem i coś tam wyszło. Dam szansę kolosalnemu żółtkowi ale wielkich nadziei już nie mam. Może jak trochę poużywam, to mu się odmieni. Albo nie potrafie używać tej wielkiej szczoty.
Dodatkowo debiut kamuflażu z Catrice. Zobaczymy ile wytrzyma na pyszczydle.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego